moda nocna

Odpowiednie porady dla modnych kobiet

Jak wybrać odpowiednią torebkę? To pytanie czasami spędza nam sen z powiek. Dotykamy bowiem dość delikatnej materii , wszak chodzi o nasze gusta. Musimy uwzględnić jej przeznaczenie i to chyba najjaśniejszy punkt naszych rozważań. Oczywiście powinna być trendy, no i nam się podobać, ale o tym już mówiłyśmy. Załóżmy że „ją” zobaczyłaś. „Tak, to torebka moich marzeń” – pomyślałaś. I co dalej? Bo to przecież nie koniec. Zaglądasz do środka a tam, jak by powiedział znajomy facet „lej po bombie”. No cóż nie można mieć wszystkiego . „Najważniejsze, że świetnie wygląda z zewnątrz” – próbujesz przekonać samą siebie.

Niestety wiele z nas tak myśli, a potem wystarczy, że zadzwoni telefon komórkowy i … zaczyna się … wyścig z czasem. Pół biedy, gdy rzecz dzieje się w domu. Ale wyobraź sobie, że jedziesz autobusem, albo nie daj Boże prowadzisz samochód. Właściwie nie musisz sobie tego wyobrażać. Takie sceny można zobaczyć codziennie. Niejedna z nas sięga wtedy szybko do torebki i – za przeproszeniem – grzebie w niej jak w głębokim dole, albo wywala na siedzenie obok wszystkie skarby znajdujące się w torebce . Prawda, że urocze? A jakie bezpieczne, gdy prowadzisz? Ale za to są one piękne i eleganckie, pełne kobiecej mody, tak opisanej na blogu Blogerki Nocna Moda.

A przecież można tego uniknąć. Szukając gustownej torebki odpowiednio wykończonej wewnątrz. To nieprawda, że jak dobrze wygląda w środku, to gorzej na zewnątrz. Jeżeli kolekcja obejmuje 1000 (słownie: tysiąc) modeli rocznie, to wierz mi, możesz znaleźć „tę jedyną”. Do tego wszystkiego każdy model torebki( nawet „torebka hipiski” )wyposażony jest w kilka kieszonek zamykanych na suwaki błyskawiczne i …tu uwaga … specjalną kieszonkę na telefon komórkowy zamykaną na rzep, dzięki czemu bez odrywania wzroku od drogi można wyjąć telefon z torebki w ciągu kilku sekund. Prócz tego w środku każda torebka wygląda elegancko, dzięki wykończeniu podszewką.

Czym mężczyźni różnią się od kobiet?

Sukces
Mężczyzna osiąga sukces, jeśli zarabia więcej niż jego żona ……. jest w stanie wydać. Kobieta osiąga sukces, jeśli znajdzie takiego faceta.

Łazienka
Mężczyzna ma średnio 6 rzeczy w łazience.
Kobieta ma średnio 336, z których ponad połowy facet nie umie nazwać!

Kłotnia
Kobieta ma zawsze ostanie słowo podczas kłótni. Wszystko, co facet powie po tym słowie jest początkiem nowej kłótni.

Wygląd
Mężczyzna budzi się rano i wygląda tak samo, jak wyglądał wieczorem. Kobietę w nocy chyba coś masakruje…

Ubiór
Kobieta ubiera się dla innych kobiet, bo z nimi konkuruje. Mężczyzna nie dba o elegancję. Dobrze ubrany jest tylko na ślubie i na pogrzebie. Swoim, oczywiście.

Czekolada

Otwierasz oczy i już czujesz, że wstaniesz lewą nogą. Za chwilkę zdenerwuje cię cieknący kran w łazience, skrzypiące cichutko drzwi do pokoju i pryszcz na policzku. Idziesz niechętnie do kuchni, przechodząc koło lustra w przedpokoju. Stajesz przed nim i wzdychasz, myśląc: „czemu ja tak koszmarnie dziś wyglądam”. Zatopiona w ponurych rozmyślaniach o czekającym cię dniu pracy, zastanawiasz się, co by tu zjeść na śniadanie. Oczywiście bez szaleństw, bo trzeba walczyć z tkanką tłuszczową na brzuchu i nie tylko…

Dziewczyny, jest jednak sposób, i to bardzo słodki, na naszą poranną chandrę. Otóż jest coś, co potrafi zawalczyć z naszym smutkiem, rozjaśnić nam umysł, pobudzić do działania i osłodzić szarą codzienność. Co to takiego? Czekolada!!! Tak, tak! Od setek lat jest znana jako środek pobudzający, przeciwdepresyjny i nawet jako…afrodyzjak. W czekoladzie wykryto pewną substancję przypominającą pod niektórymi względami amfetaminę, dzięki czemu zyskała pieszczotliwe miano miękkiego narkotyku.

Dlatego nie odwracajmy oczu od smakowitej kostki czekolady. Bo nawet jeśli nieco odbiegamy wymiarami od ideału urody, to lepiej mieć dobry nastrój i ochotę do działania. Wtedy będziemy lubić swoje odbicie w lustrze, i nawet pryszcz na twarzy, skrzypiące drzwi, czy cieknący kran nie zepsują nam humoru na cały dzień.

Masz problem? Prześpij się z nim!

Badania naukowe potwierdzają spostrzeżenia wielu osób, że problem, którego nie można rozwiązać wieczorem, rano wydaje się prostszy, tak jak gdyby mózg nad nim pracował w nocy. Na łamach Nature opublikowano wyniki badań niemieckich naukowców. 66 ochotników miało rozwiązać zadanie matematyczne. Pokazano im dwa sposoby i kazano znaleźć trzeci łatwiejszy. Jednej grupie badanych pozwolono położyć się spać, a druga „główkowała” przez całą noc i następny dzień. Prawdopodobieństwo znalezienia trzeciego rozwiązania przez osoby, które spały, było dwukrotnie większe. Dla pewności przeprowadzono drugi eksperyment. Ochotnicy zapoznali się z zadaniem rano, albo pod wieczór po aktywnie spędzonym dniu. Tym razem nie stwierdzono różnicy między badanymi, co oznacza, że lepsze wyniki tych, którzy mogli się „przespać z problemem” w czasie pierwszego eksperymentu nie są wynikiem wypoczęcia mózgu, ale jego przeorganizowania się w trakcie snu. A zatem sen odgrywa istotną rolę w procesie uczenia się.